Przyszla pacjentka z powdou bolu konczyny dolnej. Na podudziu, mniej wiecej od polowy w dol, rumien, ale wg niej niezbyt nasilony. Ma zylaki. Mowi, ze bol sie nasili od wczoraj, ale pyta czy moze jezdzic na rowerze, weic chyba nie jest bardzo silny. Od razu pomyslalam o zakrzepicy zyl glebokich, ale wlasciwie lydka bez obrzeku, objaw Homansa ujemny, bol sredni. Rumien o ksztalcie bardzo fantazyjnym (jak fale w czasie sztormu), granice zbyt rozmyte, zeby myslec o rozy. Bez polyskiwania. Doszlam do wniosku, ze to powierzchowne zyly, choc nie bylo pow...