Witam! Chcialabym skonsultować sytuację mojego taty:Tata połamał się 6 lipca, było przemieszczenie, nastawiali mu w znieczuleniu ogólnym. Był spory obrzęk, więc na 10 dni miał tylko szynę, potem założyli pełny gips. Unieruchomienie było w sumie na 6 tygodni. po tym czasie gips zdjęto następnego dnia zrobił kontrolny, a kolejnego dnia wrócił z opisem do chirurga ( opis - patrz bad. II). w tym czasie w okolicy złamania i na palcach rąk pojawiał sięcoraz większy obrzęk, ręka była bolesna i prawie nieruchoma. Ze względu na niepełny zrost chirurg znów założył szynę, tym razem na 10 dni. Po tym czasie inny lekarz w tej samej poradni zdjął szynę i wypisał skierowanie na serię zabiegów rehabilitacyjnych. Ręka nadal bolesna i obrzęknięta - wg mojej mamy, bo ja nie widziałam.Przeszedł cykl zabiegów - jakieś naświetlania, coś z ruch...