Witam. Pacjentka, l.17, dotychczas nie leczona psychiatrycznie, jako dziecko kilka wizyt u psychologa, spowodowanych prawdopodobnie toczącym się wówczas rozwodem rodziców. Ojciec od dawna się nią nie interesuje, matka z racji pracy w innym mieście "dojeżdża" do córki ok.3-4 razy w tygodniu na nocleg i trochę dnia (tak jest od ok.1,5 roku). Co 2-3cią noc dziewczyna zostaje sama w mieszkaniu. Ma starsze rodzeństwo: siostrę i brata, mieszkają już samodzielnie w innych miastach, praktycznie nie utrzymują ze sobą kontaktu.Ma chłopaka, z nim dobre relacje. W szkole generalnie nie ma problemów z relacjami z rówieśnikami i nauczycielami, z nauką też nie ma żadnych problemów, choć bardzo mało się uczy. Ma z tego powodu wyrzuty, ale brakuje jej motywacji, czuje z tego powodu wstyd przed rodzicami i innymi. Twierdzi, że zawsze tak miała, że to co w szkole, przychodziło jej z dużą łatwością,nie uczy się a i tak dostaje oceny bardzo dobre. Używkom wszelakiej maści zaprzecza. Poród ok, urazów głowy z utratą przytomności nie podaje.Padaczkę neguje. Ma chłopaka od kilku m-cy, z którym ma bardzo dobre relacje. Wcześniej była w "bardzo toksycznym związku" (na razie temat nie rozwinięty). Objawy od kilku miesięcy: - narastający lęk - po przyjściu ze szkoły zalega w łóżku, wówczas narasta lęk przed zaśnięciem - w ciągu nocy wybudza się nagle z katapleksją i lękiem, przez kilka minut jest ...