Krótkowzroczność u dzieci: czy da się zatrzymać jej postęp?

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu krótkowzroczność była problemem dotyczącym stosunkowo niewielkiej części populacji. Dziś specjaliści mówią już o globalnej epidemii. Szacuje się, że do 2050 roku nawet połowa światowej populacji może być krótkowzroczna, a około 10% osób będzie cierpieć na krótkowzroczność wysoką, która wiąże się ze zwiększonym ryzykiem poważnych powikłań okulistycznych, takich jak odwarstwienie siatkówki, jaskra czy zwyrodnienie plamki związane z wysoką krótkowzrocznością [1].

Szczególnie niepokojący jest wzrost częstości występowania krótkowzroczności wśród dzieci. Im wcześniej wada wzroku pojawia się u dziecka, tym dłużej postępuje i tym większe jest ryzyko osiągnięcia wysokich wartości wady w wieku dorosłym [1,2]. Powstaje więc pyta...
Pełna treść dotępna tylko dla zalogowanych użytkowników.