Alergiczne zapalenie spojówek – czy zawsze krople do oczu są niezbędne?

Alergiczne zapalenie spojówek to choroba, która jest niedodiagnozowana i często nieprawidłowo leczona. Większość pacjentów sięga po preparaty większości bez recepty bądź korzysta z medycyny alternatywnej. Skutkiem takiego postępowania są nawracające zaostrzenia choroby, pogorszenie widzenia, a nawet powikłania dotyczące rogówki.


Wstęp


Alergiczne zapalenie spojówek dotyczy nawet 40% populacji. W większości występuje łącznie z alergicznym nieżytem nosa, choć 6% populacji ma wyłącznie izolowane objawy oczne [1]. Aż 44% pacjentów dorosłych i około 20% dzieci chorujących na astmę ma jednocześnie alergiczne zapalenie spojówek [2].
U większości pacjentów choroba ta znacząco obniża jakość życia, uniemożliwiając pracę, naukę oraz wypoczynek i sen. Co ważniejsze, zaledwie 10% pacjentów szuka pomocy lekarskiej [3]. Tak więc jest to choroba, która jest niedodiagnozowana i często nie leczona. Większość pacjentów leczy się samodzielnie, stosując różnego rodzaju krople do oczu, w większości bez recepty. Często stosowane są też metody leczenia należące do medycyny alternatywnej. Skutkiem takiego postępowania są nawracające zaostrzenia choroby, pogorszenie widzenia, a nawet powikłania dotyczące rogówki.


Rozpoznanie

Typowe objawy alergicznego zapalenia spojówek to:

- świąd,

- łzawienie,

- obrzęk oczu,

- przekrwienie spojówek [3].


Zwykle występują one bezpośrednio podczas kontaktu z alergenem i trwają od kilku do kilkudziesięciu godzin. Usunięcie ekspozycji na alergen powoduje zwykle dość szybkie, samoistne ustąpienie objawów, czego skutkiem jest niska moty...
Pełna treść dotępna tylko dla zalogowanych użytkowników.