Prof. Moniuszko: nie można mówić o prawidłowym leczeniu astmy bez stosowania wziewnych glikokortykosteroidów

Choć przyjmowanie doustnych glikokortykosteroidów nierzadko jest usprawiedliwione w najcięższych postaciach astmy, to zdecydowanie za często i za łatwo stają się remedium na wszelkie kłopoty również u pacjentów z lżejszymi postaciami astmy. Zasadą prawidłowego leczenia astmy jest stosowanie najniższej skutecznej dawki glikokortykosteroidów wziewnych. Skutecznej, czyli takiej, która na długi czas pozwala pacjentowi niemal zapomnieć o swojej chorobie – podkreśla prof. dr hab. n. med. Marcin Moniuszko, kierownik Kliniki Alergologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

prof. dr hab. n. med. Marcin Moniuszko
Pełna treść dotępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Ta strona używa cookies i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej szczegółów w Polityce prywatności

Zamknij