Nowe możliwości leczenia mięśniaków macicy. Czy mamy przełom w terapii?

Mięśniaki macicy są najczęściej występującymi zmianami w obrębie żeńskiego układu rozrodczego o łagodnym charakterze. Według danych statystycznych występują u ok. 70% kobiet po 50. roku życia. Szczególną uwagę należy zwrócić na kobiety w wieku rozrodczym, gdyż to u nich czasami następuje szybki wzrost mięśniaków, co wymaga szczególnej obserwacji i przyspieszonej diagnostyki, a w efekcie – odpowiedniego, zindywidualizowanego leczenia. O nowych metodach terapeutycznych leczenia mięśniaków z prof. Tomaszem RechbergeremrozmawiaDorota Kobierzewska.







prof. dr hab. n. med. Tomasz Rechberger

II Katedra i Klinika Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie






Dorota Kobierzewska

Redaktor naczelna Kompendium24










Jakie objawy mogą sugerować mięśniaki, czyli czego nie powinien przeoczyć ginekolog?


Bardzo często pacjentka dowiaduje się o chorobie w trakcie rutynowego badania, a jak wiemy, obecnie ginekologia bez ultrasonografii nie istnieje. I o niej musimy pamiętać. Gros mięśniaków nie daje objawów, zwłaszcza mięśniaki małe, podsurowicówkowe, czy uszypułowane – są to tzw. mięśniaki asymptomatyczne i ich jest zdecydowana większość. Nie wymagają szczególnego postępowania poza okresową kontrolą i samokontrolą – pacjentka powinna zwracać uwagę na typowe objawy. Inne postępowanie jest w przypadku mięśniaków szybko rosnących. To one zazwyczaj są „bardziej niebezpieczne” ‒ mocniej ukrwione, wykazują tendencję do szybszego wzrostu – na nich się skupiamy.


Wspomniał Pan o charakterystycznych objawach mięśniaków. Co do nich zaliczamy?


Mięśniaki to przede wszystkim nieprawidłowe krwawienia. Nawet mały mięśniak umiejscowiony na przykład w ścianie...
Pełna treść dotępna tylko dla zalogowanych użytkowników.