Endometrioza - choroba o wielu twarzach

Należy rozsądnie i długofalowo planować leczenie pacjentki z endometriozą. Stosowanie metod radykalnych jako terapii I rzutu jest często błędem i może narażać chorą na szereg komplikacji. Decyzja o leczeniu operacyjnym powinna być podejmowana z dużą ostrożnością, po zapoznaniu się z oczekiwaniami pacjentki oraz po uwzględnieniu jej planów prokreacyjnych i ewentualnym zabezpieczeniu płodności – mówi dr hab. n. med. Michał Ciebiera, prof. CMKP, dyrektor Warszawskiego Instytutu Zdrowia Kobiet i lekarz kierujący Oddziałem Ginekologii w tym instytucie, pełniący obowiązki kierownika w II Klinice Położnictwa i Ginekologii CMKP, redaktor naczelny periodyku „Journal of Endometriosis and Pelvic Pain Disorders”.



dr hab. n. med. Michał Ciebiera

Warszawski Instytut Zdrowia Kobiet; II Klinika Położnictwa i Ginekologii CMKP



Opis przypadku

34-letnia pacjentka zgłosiła się do mnie z powodu trwających od wielu miesięcy niepowodzeń prokreacyjnych.

W wywiadzie: endometrioza zaawansowanego stopnia, przebyte liczne operacje laparoskopowego wyłuszczenia torbieli endometrialnej jajnika prawego i lewego. Wskazaniem do zabiegu były średnio nasilone dolegliwości bólowe i zwiększający się obwód torbieli.
W trakcie wielu lat swojej choroby pacjentka nie dostała od lekarzy żadnych konkretnych wytycznych dotyczących prokreacji. W przeszłości kobieta przez krótki czas stosowała antykoncepcję.

Po wykonaniu badania rezerwy jajnikowej okazało się, że stężenie hormonu AMH jest poniżej 0,3 ng/ml, co świadczy o obniżeniu tej rezerwy, a może też oznaczać zbliżanie się do okresu peri...
Pełna treść dotępna tylko dla zalogowanych użytkowników.