Prof. Machała: w obliczu potencjalnych zagrożeń wojennych rola lekarzy POZ jest ogromna [WYWIAD]

W warunkach zagrożenia triage i działania urazowe mogą spaść także na lekarzy innych specjalności, którzy nie pracują na co dzień w medycynie ratunkowej. Właśnie dlatego potrzebne są szkolenia. Najrozsądniej byłoby skierować je przede wszystkim do tych grup, które najczęściej będą musiały działać w takich warunkach: chirurgów, anestezjologów, lekarzy medycyny ratunkowej, ortopedów, pielęgniarek i ratowników. Gdyby próbować szkolić od razu wszystkich, istnieje ryzyko, że nikt nie zostanie przygotowany wystarczająco dobrze. Dobrze wykształcony lekarz, pielęgniarka czy ratownik nie potrzebują całkowicie nowej wiedzy, lecz raczej korekty sposobu myślenia i uporządkowania priorytetów – podkreśla prof. Waldemar Machała, konsultant ds. obronności w zakresie anestezjologii i intensywnej terapii.

Dr hab. n. med. Waldemar Machała, prof. UMed, jest specjalistą anestezjologii i intensywnej terapii oraz medycyny ratunkowej, konsultantem ds. obronności w zakresie anestezjologii i intensywnej terapii. Kieruje Kliniką Anestezjologii i Intensywnej Terapii z Pododdziałem Ostrych Zatruć w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

W obliczu niestabilnej sytuacji na świecie i potencjalnych zagrożeń wojennych, jaką rolę widzi pan dla lekarzy POZ, farm...
Pełna treść dotępna tylko dla zalogowanych użytkowników.